Pokazywanie postów oznaczonych etykietą awans zawodowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą awans zawodowy. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 30 sierpnia 2016

Ślubowanie nauczyciela mianowanego


Akt nadania mianowania

Oficjalnie i uroczyście było dzisiaj w Urzędzie Miejskim w Koszalinie. Dla mnie to jedna z wielu ważnych chwil w życiu. W sali władze miasta, dyrektorzy szkół i placówek, przedstawiciele związków oraz inni świeżo mianowani nauczyciele. Przyjęłam Akt nadania stopnia awansu zawodowego nauczyciela mianowanego z rąk Prezydenta Miasta Koszalina. Słowa Roty są piękne...
"Ślubuję rzetelnie pełnić mą powinność nauczyciela wychowawcy i opiekuna młodzieży, dążyć do pełni rozwoju osobowości ucznia i własnej, kształcić i wychowywać młode pokolenie w duchu umiłowania Ojczyzny, tradycji narodowych, poszanowania Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej."
Art. 15 Ustawy z dnia 26.01.1982 r. Karta Nauczyciela (Dz. U. z 2014 r. poz. 191 z późn. zm.) 
 


Podczas egzaminu prezentowałam dorobek trzech pracowitych lat pracy. Mimo iż nie zmieściłam się w przyjętych 15 minutach, nikt nie przerywał. To był znak, że zdobyłam zainteresowanie słuchaczy :) Bardzo się cieszę, że mogłam przystąpić do tego egzaminu.

Rozpoczyna się nowy rok szkolny. Nowe wyzwania, pomysły. O tym wszystkim wspomnę w kolejnych postach ;)

wtorek, 21 czerwca 2011

Wielkie świętowanie! :D

Radość razy dwa :)
1. Dzieci otrzymały dyplomy "Przyjaciół Zippiego" potwierdzające uczestnictwo w spotkaniach z naszym milusińskim patyczakiem.
2. Ich nauczycielka (czyli ja ;) ) otrzymała ocenę pozytywną z egzaminu stażowego osiągając tym samym I stopień awansu zawodowego - nauczyciel kontraktowy (sprawozdanie z PRZ).

Dzisiaj w naszej zerówce odbyły się zajęcia podsumowujące wszystko, czego nauczyliśmy się od Zippiego. Tak. Celowo użyłam liczby mnogiej, bo sama jestem bogatsza o mądre rady naszego Przyjaciela. Najpierw przygotowaliśmy rysunki pt "Jedna z przygód Lili, Tiga, Zippiego i innych przyjaciół...", a potem ozdobiliśmy korony. 

Następnie wspominaliśmy najmilsze chwile i... Usiedliśmy przy stoliczkach. Zorganizowałam posiłek: słodziutki pączek, sok jabłkowy i kruche ciasteczka. Wzniosłam toast za wszystko to, czego się nauczyliśmy, zaśpiewaliśmy "Sto lat!" Zippiemu, a po poczęstunku rozdałam dyplomy. Radość została uwieczniona na załączonym powyżej zdjęciu :)

Zakończenie roku 2010/2011


Ostatnie wspólne zdjęcie... Było wesoło, była zabawa i... Była wspólna ciężka praca, a teraz czas na zasłużony odpoczynek. Zatem moim Milusińskim oraz Ich Rodzicom życzę wszystkiego dobrego :)



Zdrowych, pogodnych i bezpiecznych wakacji Kochani!