Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wycieczki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wycieczki. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 21 czerwca 2015

Wycieczka do Doliny Charlotty w Strzelinku


17 czerwca odbyła się wycieczka klasowa do Dolinny Charlotty. Była bardzo udana i pogoda dopisała. Program był bogaty i intensywny. Wspaniale się bawiliśmy. Podziwialiśmy trening i karmienie fok. Zwiedzaliśmy ZOO i Mini ZOO "Świat bajek", których mieszkańcami były uistiti, papugi ara, białe nutrie, żubry, wielbłąd, lamy, orzeł bielik, sowa śnieżna, kruki. Mieliśmy chwilkę na przekąskę i zabawę na placu. Punktem kulminacyjnym było Wodne ZOO Safari - rejs łodzią, podczas którego podziwialiśmy strusie, kangury, gibony, zebry, gnu, ostronosy... Mogliśmy nawet pogłaskać lemury :) Na zakończenie zjedliśmy obiad w Restauracji Gościniec.


Było pięknie, a opisałam tylko część tego, co widzieliśmy :))

piątek, 6 czerwca 2014

Stadnina w Niekłonicach

Na wycieczkę szkolną wybraliśmy się do pobliskich Niekłonic, gdzie w stadninie organizują ciekawe zajęcia dla dzieci. Obie grupy zerowe przeniosły się w świat Stumilowego Lasu oraz miały okazję zapoznać się z podstawowymi zasadami hodowli i ujeżdżania koni.

W Stumilowym Lesie
__________________________________
  
Przygodę rozpoczęliśmy z brykającym Tygryskiem. Jak na brykające brzdące przystało, skakaliśmy wzwyż. Następnie pomagaliśmy Puchatkowi odnaleźć słoiczki z miodkiem, które ukrył w lesie.


 Przy chatce Królika sadziliśmy w ogródeczku kwiaty i wyrywaliśmy pyszniastą czerwoną marchew.


 Bardzo nam się spieszyło do spotkania z Prosiaczkiem :)


Prosiaczek jest bardzo lękliwy, więc pomogliśmy mu przepędzić strachy trafiając w cel specjalnie przygotowanymi pociskami. Dzięki temu przyjaciel ze Stumilowego Lasu mógł spokojnie opalać się pod chatką.


Chatkę mądrej Sowy mógł zwiedzić tylko ten, który bezbłędnie odpowiedział na zadane pytanie ;)


W stajni
__________________________________

W przebieralni zapoznaliśmy się ze sprzętem jeździeckim, strojem, zasadami opieki nad końmi.


Karmiliśmy konie w boksach. Jeden "głodomór"próbował zjeść mój sweter ;) Tak się dzieciom to spodobało, że nic a nic się nie bały :))





W hali dzieci pokonywały przeszkody w biegu. Otrzymały również pozwolenie na turlanie w sianie. Ta zabawa chyba najbardziej przypadła im do gustu ;D


Grillowanie  :))
__________________________________ 

Kiełbaski były cieplutkie i pyszne, a przygotował je jeden z moich wspaniałych rodziców :)


 Przejażdżka na kucu :)
__________________________________

Na miłe zakończenie wycieczki każde z dzieci mogło przejechać się na koniku. Niektóre robiły to pierwszy raz w życiu. Moje "maluchy" były bardzo zadowolone.


Wycieczka była bardzo udana. Sama postanowiłam zapisać się do szkółki jeździeckiej ;D Z całą odpowiedzialnością polecam stadninę w Niekłonicach. W czasie wakacji organizują tam półkolonię dla dzieci, które pozostają w mieście. Wystarczy zadzwonić i zapytać o szczegóły :))


środa, 4 czerwca 2014

Zeróweczka w remizie

Odwiedziliśmy strażaków w zabytkowej remizie. Budynek Straży Pożarnej przy ul. Kazimierza Wielkiego w Koszalinie został wzniesiony w 1928 r. Od strony zachodniej stoi charakterystyczna wysoka wieża, służąca pierwotnie jako ściana ciśnień wysokościowych.
Specjalnie dla dzieci strażacy wyjechali wozami na plac przed remizę. Podziwialiśmy sprzęt , stroje, siedzieliśmy w  wozach... Atrakcji było co nie miara i dosłownie "pokłady" wiedzy :))


UWAGA Strażacy nie noszą kasków tylko HEŁMY


Aż mnie korciło, żeby zjechać tą rurą ;D

_____________________________________________________________
_____________________________________________________________
DZIĘKUJEMY! :D



wtorek, 3 czerwca 2014

Dzień Dziecka z teatrem :)

W tym roku świętowaliśmy Dzień Dziecka w Bałtyckim Teatrze Dramatycznym w Koszalinie. Imprezowanie rozpoczęliśmy 30 maja (piątek) podziwianiem spektaklu pt. Czarodziejskie krzesiwo a ukończyliśmy dzisiejszym zwiedzaniem teatru "od zaplecza" :)

*** Spektakl był momentami naprawdę strrrrraszny: ciemności, ryki, krzyki, czary-mary... Koniec końców, jak to w bajkach  zwykle bywa, wszystko i tak skończyło się szczęśliwie.

*** "Teatr, jakiego  zwykle nie widać" bardzo podobał się dzieciom. Mogły sobie przypomnieć wszystko, czego dowiedziały się ode mnie. Zwiedziliśmy "dziuple" dźwiękowca, oświetleniowca, inspicjenta... Dowiedzieliśmy się, że w dzisiejszym teatrze nie ma suflera, a aktorzy "szyją" na scenie (improwizują), gdy nie pamiętają roli. Zwiedziliśmy magazyn, rekwizytornię, salę prób, garderobę... Na zakończenie każdy otrzymał pocztówkę wydrukowaną z okazji 60-lecia Bałtyckiego Teatru Dramatycznego im. Juliusza Słowackiego w Koszalinie.

Zapraszam na wirtualną wycieczkę ;D



poniedziałek, 24 marca 2014

W Filharmonii Koszalińskiej :)

W ramach zajęć dydaktycznych zorganizowałam wycieczkę do naszej Filharmonii Koszalińskiej. Śmiem twierdzić, iż jest to obecnie najciekawszy budynek w województwie zachodniopomorskim tak pod względem architektonicznym jak akustycznym. Mam przyjemność od czasu do czasu słuchać gry naszej orkiestry filharmonicznej i postanowiłam podobną sprawić moim przedszkolakom.

Dzięki uprzejmości dyrektora naczelnego Filharmonii Koszalińskiej Roberta Wasilewskiego mieliśmy okazję zwiedzić budynek i zobaczyć jak wygląda praca artystów muzyków. 

Przysłuchiwaliśmy się próbie, której celem było przygotowanie takich utworów jak: Maurice Ravel Menuet Antica, Claude Debussy Rapsodia na saksofon i orkiestrę, Darius Milhaud Scaramouche na saksofon i orkiestrę, Georges Bizet Suita z opery Carmen, Georges Bizet Suita Arlezjanka. Słuchaliśmy 15 min, wygodnie siedząc w eleganckich fotelach, bo nie chcieliśmy swoją obecnością przeszkadzać znakomitemu dyrygentowi, który orkiestrę naszą przygotowywał do koncertu. Massimiliano Caldi jest Włochem, jednak wyśmienicie mówi po polsku - zapewniał nas pan dyrektor. W przerwie weszliśmy na najwyższe piętro i z balkonu podziwialiśmy salę koncertową. Dzieci miały też okazję podróżować oszkloną windą, a kto nie czuł się zbyt pewnie mógł ze mną zejść schodami. Wszystko w Filharmonii jest eleganckie :)


Nasi melomani :))


Jak widać na załączonej fotografii wycieczka była udana ;) Po powrocie do szkoły skorzystałam z okazji i powtórzyłam zdobyte informacje. Rozmawialiśmy o tym jak rozstawione były instrumenty, rozpoznawaliśmy te instrumenty na ilustracjach i słuchowo, bawiliśmy się w dyrygentów - "malarzy muzyki" :)


sobota, 15 lutego 2014

W Galerii obrazów Zbigniewa Murzyna

Podczas jednego ze spacerów przechodziliśmy obok sklepów z artykułami dla artystów plastyków. W takim miejscu umieszczona jest Galeria Zbigniewa Murzyna. Wpadłam na pewien pomysł. Zapytałam czy możemy z grupą wejść. Artysta chętnie się zgodził. Opowiedział nam (oczywiście w skrócie), jak powstaje obraz olejny. Dzieci były zainteresowane i zauważyły, że tematyka obrazów jest różna: portrety, martwa natura, architektura, pejzaże... 






Obiecałam moim milusińskim, iż wykorzystując zdobyte informacje sami spróbujemy stworzyć własne prace. Co stworzyliśmy?...  
Zapraszam na stronę z naszą twórczością :))

środa, 27 listopada 2013

Odwiedzamy czworonogi w "Leśnym zakątku" :)

Dzisiaj, w ramach cyklu zajęć związanych z tematyką "Zwierzęta domowe", wybraliśmy się w odwiedziny do czworonożnych przyjaciół, którzy mieszkają w koszalińskim Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt "Leśny zakątek". Pani Katarzyna Sygit (z-ca kierownika) zorganizowała prelekcję na temat opiekowania się czworonogami. Dzieci dowiedziały się, jakie zwierzątka trafiają do schroniska i z jakich powodów. W chwili obecnej w "Leśnym zakątku" mieszka 260 dorosłych psów, koty i szczeniaczki. Wszystkie one pragną, aby ktoś o wielkim sercu się nimi zaopiekował.

Następnie ruszyliśmy zwiedzać schronisko. Zwierzęta powitały nas głośnym szczekaniem będącym prośbą "zabierz mnie do siebie"...






Zabrać żadnego nie mogliśmy, ale podarowaliśmy kocyki oraz ok. 19 kg karmy, którą dzieci miały w plecaczkach (ja sama w swoim zaniosłam chyba 12 kg). Otrzymaliśmy piękny dyplom na pamiątkę odwiedzin :)


Akurat trafiliśmy na porę pierwszego sprzątania. Muszę przyznać, że zapachy były "przednie" ;) Myślę jednak, że i taka lekcja była ważna, bo dzieci z pewnością mocno się teraz zastanowią, zanim zapałają pragnieniem posiadania czworonoga. Na własne oczy (i nos) zobaczyli, że z prawem posiadania wiążą się również obowiązki dbania o przyjaciela: karmienie, wybawienie, ale również sprzątanie odchodów podczas spaceru. Po powrocie do szkoły wykonaliśmy rysunki zwierząt ze schroniska (których fotografie zamieszczę jutro).